„Obraz żyje własnym życiem. Ja tylko staram się wydobyć to życie na jaw”.
Jackson Pollock
Obraz dzieje się sam żyje własnym życiem, przecież Gry nikt nie planuje. Także ja, tak jak — Jackson Pollock mogę powiedzieć, że prowadząc proces, jedynie go ujawniam. Wyszliśmy z cywilizacji racjonalnego rozumu, pogrążonego w nieustannej konkurencji i weszli w świat wzajemnych relacji. Gra jest procesem przemiany w obszarze naszego stosunku do:
• samego siebie
• partnera
• obrazu
Warto się więc przyjrzeć jego walorom estetycznym. Ten obraz jest ciekawym zjawiskiem, siła procesu jest tak wielka, że odbieramy go jako coś jedynie pochodnego. Większość partnerów, po prostu zostawia swoje obrazy i wychodzi. On jednak wyłania się pod naszymi pociągnięciami. Tuż po Grze odczuwany go jako magiczny. Jest zaskakujący dla nas samych.
Dlatego spojrzenie na jego estetykę wymaga specjalnej uwagi.
Nie można oddzielić obrazu Gry od jej procesu. Gra nas do siebie przyciąga, a my jej ulegamy, w sposób nieodwołalny i zarazem naturalnie intuicyjny. Chyba z tego wynika ten najbardziej rzucający się w oczy rys obrazów. Obrazy te są energetyczne o zdecydowanych barwach, choć o konsolidacyjnej radosnej estetyce. W nich nie ma dramatu, zadumy. Jest radość, mają w siebie energię skonsumowanego dialogu. Przecież, Gra kończy się porozumieniem.
Za tym na co dzień tęsknimy, za porozumieniem, zrozumieniem, akceptacją. To wszystko jest zaszyte w estetyce Gry, w estetyce dialogu. Ten drugi tam jest. Gdy ja czy moi partnerzy, ci co zabrali obrazy Gry, spoglądamy na nie po latach. Czujemy ten zew nadziei. Estetyka tych obrazów wyraża coś więcej niż siebie, w niej jest zawarta jakaś tęsknota, nadzieja, spełnienie.
Skoro Gra przyciąga nas do siebie w trakcie malowania, to może ona jest w nas i gdy widzimy obraz wywołany jej obecnością, odczuwamy ją i w jakiś sposób jej estetykę.
Może wręcz za nim tęsknimy, bo on jest w nas obecny?

Chciałbym zaproponować Państwu pewien eksperyment.
Przestawiam 10 obrazów pokazanych podwójnie, ze strony obu partnerów. Obrazy zaopatrzone są w metryczki i opis kompozycji. Pokazuję ich specyficzną estetykę, ten unikalny dźwięk spełnionego dialogu. A Państwo się w nie zapatrzcie i zapytajcie sami siebie, czy dostrzegacie w nich to coś, co budzi nadzieję. Czy ta estetyka, kompozycja do Państwa przemawia? Jeżeli tak, to znaczy, że jest w nas coś więcej niż konkurencyjna proza codzienności. Może za nią tęsknimy?
Celowo przedstawiam prace z osobami bez wykształcenia artystycznego, by pokreślić, że sam proces kształtuje estetykę. Jest tu filozof, jest językoznawca, coach, nauczycielka angielskiego, a także uczeń technikum informatycznego.
Obrazy znajdują się TUTAJ w Galerii Gry >>>
Muszę tu powiedzieć, że kompozycja obrazów Gry, jest niezwykła. Nie zależy od wykształcenia artystycznego partnerów, ale z ich zaangażowania w proces. Dzięki mojej kolekcji obrazów Gry mogłem przeprowadzić analizę ich kompozycji i wyszczególniłem podstawowe rodzaje.
Kompozycja „0”
Na pierwszym obrazie nie ma nic. Pusta karta. To obraz braku relacji, Gra nie została podjęta, nie było decyzji o podjęciu Gry. Jesteśmy w swoich strefach komfortu i nasze relacje są uregulowane w sposób jednoznaczny. „0”. Czy mam prawo mówić o takiej kompozycji? Tak. Skoro proces zachodzi w tak naturalny i intuicyjny sposób, jego nie podejmowanie, lub nie z czegoś wynika. Gdy jesteśmy głodni – jemy. Gdy spragnieni – pijemy. To naturalne. Jednak naturalna Gra jest w nas, ale nie jest obecna w kulturze. Brak Gry coś znaczy. Uważam, że nasza kultura „kastruje” nas z tych zawartych w Grze potrzeb, wmawiając nam, że „nad nimi trzeba panować, że nie możemy sobie na nie pozwolić”. w tak pojmowanej codzienności, kompozycja „0” jest w pełni uzasadniona.
Kompozycja „Bazgroł”
Na dole trwa potańcówka, ale jak to bywa na wiejskich zabawach, panie siedzą na krzesłach, panowie podpierają ściany, na parkiecie kuśtyka dwóch obywateli z butelkami piwa, nie wiadomo czy tańczą czy się zataczają w każdym razie bawią się. Ten obraz odpowiada najczęściej występującej kompozycji Gier pomiędzy przypadkowymi partnerami, najczęściej to bazgroły. Czuć, że ten obraz się nie potoczył, czy może wręcz nie wystartował. Odwzorowuje on nieudolność poruszania się wewnątrz abstrakcyjnej teraźniejszości.
Kompozycja „Krata”
Kolejny model to dyskoteka, na parkiecie sporo ludzi, stoją i podrygują. Nie tańczą w parach, lecz blisko siebie wykonują swoje i po swojemu rozumiane ruchy. Obraz takiego tańca, to wiele elementów równo ułożonych i nie posiadających wewnętrznej dynamiki obrazu. Nazywam tę kompozycję „Kratą”, można by to porównać także do tabeli, gdzie w każdej komórce ktoś sobie niezależnie pląsa.
Kompozycja „Dynamiczna – otwarta
Dalej tańczą już wytrawni tancerze, tango, walc, samba. Para wykonująca każdy z tych tańców porusza się po całym parkiecie, wykonując swoiste dla danego stylu figury. Każdy pozostawia na parkiecie inny rodzaj zapisu. Walc, koliste, łukowate ślady wirowania, nacechowane tą klimatyczną muzyką. Tango, to zupełnie inny klimat i nastrój i zapis. Któż z nas nie rozpozna tanga. Oczywiście samba to jeszcze inny klimat, jakże gorący i porywający. Każdy z tych tańców, pozostawi inny obraz o innej wynikającej z jego charakteru kompozycji i kolorystyce. Oczywiście to jedynie metafora, ale pozwalająca uzmysłowić rodzaj zapisu.
Każdy taniec ma swoje reguły, kroki i figury, w Grze tego nie ma! Tu musimy sobie wyobrazić ten moment w którym jakaś kobieta i jakiś mężczyzna, po raz pierwszy poczuli taką energię, że powstało tango. Gra jest obrazem tego głębokiego naturalnego tańca teraźniejszości, odbywającego się w nas nieustannie.
Metafora tańca pozwala zauważyć, jak różne obrazy powstają, gdy zagłębiamy się w doświadczenie Gry. Niespotykane dotychczas obrazowanie, nowe rodzaje kompozycji, wynikłe ze współobecności w akcie twórczym. Obraz wzajemnych relacji otwiera nowy niecodzienny wgląd w nasze myślenie o świecie. Z naszego ludzkiego punktu widzenia, to doświadczenie prowadzi nas, w głąb nas samych, pozwalając doświadczyć czegoś najbardziej naszego. Osobistego, a poprzez to może najbardziej uniwersalnego.
Całą kolekcję obrazów Gry w abstrakcję można obejrzeć TUTAJ >>>.. Pamiętając, że tradycyjna estetyka nie ma tu nic do rzeczy, bo Gra rządzi się swoimi prawami estetycznymi.